Sharlota dnia 18 marca 2012

Nie podzieliłam się dotąd z Wami, co na ostatniej wystawie motocykli było dla mnie najciekawsze. Nie te hostessy, o których pisałam, ani enduraczki dla dzieci. Było to jedno krótkie, ale dla mnie bardzo ważne spotkanie. Swojego czasu w Świecie Motocykli opisana została wyprawa, pod której wrażeniem jestem do dzisiaj. Samotna (pierwotnie dwuosobowa) podróż młodej dziewczyny, […]

Czytaj dalej wpis Jędzy po łapkach!…