Sharlota dnia 21 marca 2012

Na ostatniej wystawie motocykli i skuterów, co w Warszawie była na początku marca, oglądałam sobie na stoisku takie coś:   Kamizelka motocyklowa z poduszką powietrzną. Reklamuje się jako do wielokrotnego użytku (o ile sama kamizelka nie ulegnie zniszczeniu) – napełniana powietrzem z naboju gazowego. Gwarantowana ochrona karku przy upadku – fajne. Wzrost bezpieczeństwa, w razie […]

Czytaj dalej wpis Marzenia o jeździe…o szpeju na motocyklu

Sharlota dnia 20 marca 2012

Znam motocyklistkę, która tak nazywa swój motocykl, tak z miłości. Moja jędza nie jest, niestety, motocyklem, tylko moim alter ego. Kochajcie bliźniego jak siebie samego, jak powiada Pismo Święte, więc i ją muszę kochać, boć to wszak kawałek mnie. Ale nie lubimy się. Przychodzi do mnie wtedy, kiedy chcę sobie sprawić przyjemność, i marudzi.  Marudzi […]

Czytaj dalej wpis Moja prywatna jędza

Sharlota dnia 18 marca 2012

Nie podzieliłam się dotąd z Wami, co na ostatniej wystawie motocykli było dla mnie najciekawsze. Nie te hostessy, o których pisałam, ani enduraczki dla dzieci. Było to jedno krótkie, ale dla mnie bardzo ważne spotkanie. Swojego czasu w Świecie Motocykli opisana została wyprawa, pod której wrażeniem jestem do dzisiaj. Samotna (pierwotnie dwuosobowa) podróż młodej dziewczyny, […]

Czytaj dalej wpis Jędzy po łapkach!…

Oraz świeżaka plany szkoleniowe. Jadę sobie przez Warszawę (zeszły sezon), spokojniutko w korku sobie jadę, dogania mnie Kawasaki naked. Stoimy sobie więc na światłach, kiwnięcie kaskiem, jedziemy. Chcę go przepuścić, jechać spokojnie dalej…. A Kawasaki zagaja: – Długo jeździsz?! Ba. Pytanie pro forma chyba? (hmmmm aż TAK to widać? Tak, teraz wiem: bardzo widać.) – […]

Czytaj dalej wpis Rozmowy motocykli na światłach – do kursu doskonalenia jazdy

Sharlota dnia 13 marca 2012

W poprzedniej notce było o montażu rękawiczek elektrycznych KLAN. Dziś krótko o tym, jak się w ubiegłą sobotę  w tych rękawiczkach jechało. Pokrótce: bardzo przyjemnie. Na pewno polecam to rozwiązanie. Dłużej: ale jest parę ale. Zatem ad rem: 1. Wkładanie. Oczywista rzecz: jeśli masz coś wkładać pod rękawice, niech te Twoje rękawice będą ciut luźniejsze. […]

Czytaj dalej wpis Rękawiczki elektryczne – pierwszy test

Sharlota dnia 12 marca 2012

Zgodnie z obietnicą po sobotniej wycieczce, opisuję tu montaż i testy rękawiczek elektrycznych KLAN. Jak już wiecie, był to prezent – niespodzianka, który ujarzmił od razu moją wewnętrzną jędzę, zrzędzącą, że jest za zimno, aby się ruszać gdziekolwiek Szarlotą.   Cały komplet przyszedł w gustownej siatkowej torebeczce  (stanowiącej od razu obiekt westchnień Małej) . Po […]

Czytaj dalej wpis Rękawiczki elektryczne – montaż

Sharlota dnia 11 marca 2012

Aura od rana nie zapowiadała się zachęcająco. Wczoraj, czyli w sobotę, raptem 4 stopnie powyżej zera, i perspektywa opadów. Opadów, które w niedzielę miały się przerodzić w permanentne lanie. Jak tu wykorzystać ten piękny czas weekendu, zważywszy na wszechobecną jędzę w głowie, szykowaną imprezę rodzinną po południu, i inne atrakcje dnia, a jednocześnie jednak wbrew […]

Czytaj dalej wpis Sobotnia wycieczka motocyklowa