Sharlota dnia 17 sierpnia 2012

…. porażka moja w kwestii przygotowań do wycieczki motocyklowej. A tymczasem – szukałam w sieci małej torebuni na wypady jednodzienne. Coś, co pasowałoby do Szarloty, a pomieściło przysłowiową szminkę, mały komplet narzędzi, chusteczki, klucze, portfel, 5 kilo kartofli, ot standardowy zestaw. Moja dotychczasowa torba Kuryakina no cóż. … za duża zdziebełko. Potrzebuję małej, stylowej torebuni […]

Czytaj dalej wpis Torebunia na jednodniowy wypad…