Sharlota dnia 1 września 2012

Z ostrożnym optymizmem donoszę iż Shadowgirl ma się coraz lepiej. Zastosowana metoda leczenia jest dla mnie zupełnym novum. Zalecenie aby już dziś wstawać i chodzić o kuli wprawiło mnie w zdumienie ale Kobita wstała i pomalutku krąży w pobliżu łóżka. Ból nadal jest silny ale jak twierdzi Poszkodowana – do ogarnięcia. Stres wypadku powoli mija, […]

Czytaj dalej wpis Shadowgirl po operacji