Sharlota dnia 19 października 2012

… noga się nie zrasta, co podobno nie musi jeszcze być niepokojące. Ale za 2-3 tygodnie już będzie niepokoić. Rehabilitantka znęca się nad łydką. Ostatnio tak się zwijałam z bólu na KTG przed pojawieniem się Młodego. Nie wiem czy przesadzam? Pogoda jak marzenie, a w domu zastój. Ja nie jeżdżę, a Tatałajstwo smarka i kaszle. […]

Czytaj dalej wpis Wieczór bez motocykla…

Sharlota dnia 16 października 2012

Właśnie dowiedziałam się, że napisano o mnie w gazecie! Tu wycinek:   Jestem sławna w austriackiej prasie! No, lokalnej…. ;-), no, byłam…. 7 tygodni temu. w bardzo powolnym tłumaczeniu: Fliess: Wypadek polskiej motocyklistki FLIESS. 30 sierpnia 35letnia Polka jechała motocyklem szosą Piller L17 w kierunku Fliess. Na wysokości 7 kilometra wypadła z zakrętu w lewo i […]

Czytaj dalej wpis Jestem sławna ;-)

Sharlota dnia 15 października 2012

Jak w temacie. Buty. Nie kruzerowe, nieładne, niepraktyczne w chodzeniu i wogóle…. ale bardzo, bardzo dobre. Buty motocyklowe SIDI Adventure Gore. Buty testował na swoich raciczkach Pan Kikim. Do mojej maszyny buty narciarskie nie bardzo pasują, a takie właśnie one są – usztywnione, wysokie, chodzić w tym się nie da za wygodnie (choć ciut bardziej […]

Czytaj dalej wpis SIDI Adventure Gore. Oto Buty.

Sharlota dnia 11 października 2012

Po przymknięciu sezonu w Starej Iwicznej. To była piękna sobota, która zebrała dużą grupę motocyklistów, którzy, jak co roku spotkali się w Parafii Zesłania Ducha Świętego w Starej Iwicznej pod Warszawą. Spotkali się na polowej Mszy motocyklowej w intencji tych, co odeszli w 2012, i w sezonach ubiegłych. Słoneczko grzało, temperatura dochodziła i przekraczała 15 […]

Czytaj dalej wpis Być tu i teraz.

Sharlota dnia 5 października 2012

Wszyscy jeżdżą, pogoda znośna. A ja nie. I mam różne zwidy z tym związane. Dosłownie. Diagnoza: tęsknię za Szarlotą i jazdą, jest oczywista. Ale póki co – nie mogę jeździć. Ba, chodzić też ledwo, ledwo, i to o kulach, które, choć śliczne w kolorze magenta, to jednak są kulami. dla Niewtajemniczonych: jestem 5 tygodni po […]

Czytaj dalej wpis Wszyscy jeżdżą… zwidy okołomotocyklowe.

Sharlota dnia 4 października 2012

Ten tekst miał zostać opublikowany pod koniec naszej Rodzinnej Motocyklowej Wycieczki w Alpy. Rzecz tyczy się moich – naszych  spostrzeżeń na temat transportu motocykla na przyczepie. Proszę Czytelników: Przyczepa motocyklowa! Jak wiecie, moja koncepcja wakacyjna wymagała przerzutu sprzętów taką wielośladową metodą. Gwoli przypomnienia – jechaliśmy ja, Pan Kikim, i Nielaty Dwa. Chcieliśmy w ten sposób […]

Czytaj dalej wpis Przyczepa motocyklowa… co i jak.

Sharlota dnia 3 października 2012

  Czas leci, leci czas, noga się powoli zrasta. A sezon moto skończył się dla mnie już. Nadchodzi jesień, pora na imprezy motocyklowe pod hasłem Zamknięcie Sezonu. Dla niektórych to zamknięcie, dla niektórych Przymknięcie – to Ci, którzy  jeżdżenie moto/walkę z korkami miastowymi uczynili swoją dewizą życiową, i tylko lód i śnieg jest w stanie […]

Czytaj dalej wpis Jazda ….. jaka?