Sharlota dnia 13 listopada 2012

Nieomylną oznaką zdrowienia, Mili Państwo, jest fakt, iż Jędza wróciła z całą swoją mocą i wszystkimi sztuczkami. Im łatwiej mi chodzić, tym mniej wdzięczna jestem za fakt że w ogóle chodzę. Noga coraz mniej puchnie, nie rwie z bólu przy pionizacji, ba! kule idą w kąt. No jest dobrze. Mogłoby być gorzej. Wiadomo. A ja zrzędzę i […]

Czytaj dalej wpis Gdy złapie nostalgia.