Sharlota dnia 31 grudnia 2012

Upiekliście pierniczki od Nutrii? Nasze dotrwały na choinkę w zaprawdę, zaprawdę szczątkowym zakresie… Nie było co lukrować. Świętowaliście Boże Narodzenie? Wśród wszelakich życzeń motocyklowych zabrakło. Wszyscy, zdaje się, przestraszyli się moich drucianych konsekwencji wypadkowych które noszę w nodze. Taki czas wyrywa z rytmu dnia codziennego, chodzę, krążę i do komputera jakoś nie docieram.  Dotarłam dopiero […]

Czytaj dalej wpis Po Świętach, po…. Sezonie?

Sharlota dnia 16 grudnia 2012

Jak Motocyklistka przygotowuje się do Świąt? – pucuje moto – wiesza bombki na manetkach – a łańcuch srebrny wokół wydechu… Można też  podśpiewywać „Saaantaa Baby…”. Nie znam szczerze mówiąc kolęd motocyklowych. Zresztą Adwent jest, nie pora na kolędy. Można też … spędzić trochę czasu w kuchni. Przyjemnie, pożytecznie, a progenitura uczy się ciężkiej pracy wyrabiania […]

Czytaj dalej wpis Idą Święta?

Sharlota dnia 10 grudnia 2012

Zima? Tak. Śnieg i maziaja na ulicach? Tak. Mróz ucina palce i nosy? Taaak! A teraz klu programu: Oto widok jaki mieszkańcy Warszawy, okolice placu Bankowego, mogli dzisiaj podziwiać. Patrzcie i podziwiajcie:     Jak widać na obrazku, kozak vel dżygit poginał śmiało, tak że mój fotoreporter czekając na mnie w aucie nie miał szans […]

Czytaj dalej wpis Można? Można.

Sharlota dnia 7 grudnia 2012

Uprzejmie wszystkim donoszę, że od jakiegoś czasu zawiązuje się pewna współpraca. Teksty, które tu czytacie, będą dostępne również i tu: www.babapogarach.pl Serdecznie zapraszam do czytania portalu dla kobiet, o kobietach, no i o motocyklach i podróżach również! Puchnę z dumy i spełnienia. Proszę o trzymanie kciuków coby weny nie zabrakło. Czasu również. I coby projekt […]

Czytaj dalej wpis Nowości blogowe…

Sharlota dnia 5 grudnia 2012

Pada, pada śnieeeeeeg… Jadę, jadę w świat – – no właśnie, nie sankami. Puszką. Błeeee. A oprócz mnie w korku w świat jedzie Pan Kikim na Kikimie i – biała Honda z Właścicielką. No że Pan Kikim jeździ przy ujemnych temperaturach (mając na sobie ogrzewane rękawiczki, moje, mła, żeby nie było, tom się przyzwyczaiła. To, […]

Czytaj dalej wpis ZimaZimaZimaaa…