Sharlota dnia 5 grudnia 2012

Pada, pada śnieeeeeeg… Jadę, jadę w świat – – no właśnie, nie sankami. Puszką. Błeeee. A oprócz mnie w korku w świat jedzie Pan Kikim na Kikimie i – biała Honda z Właścicielką. No że Pan Kikim jeździ przy ujemnych temperaturach (mając na sobie ogrzewane rękawiczki, moje, mła, żeby nie było, tom się przyzwyczaiła. To, […]

Czytaj dalej wpis ZimaZimaZimaaa…