Sharlota dnia 5 marca 2013

W zeszłą sobotę, jak wiecie, odbył się kurs Pierwszej Pomocy, specjalnie zrobiony pod motocyklistów, organizowany przeze mnie i Pana Kikima, by tak rzec, specjalnie pod nas ustawiony. Miało być „ostro” i „do zmęczenia”. A teraz na poważnie. Skąd pomysł na taki kurs? A ile razy, pracując w korporacjach, mieliście szkolenia z pierwszej pomocy? Założę się […]

Czytaj dalej wpis Jak Shadowgirl życie ratowała.. – a po co?