Aleksander dnia 24 września 2013

Sobota 14.09.2013 Nadszedł kolejny po piątku dzień… Rano po całkiem smacznym śniadaniu, wytaczaniu maszyn z zaimprowizowanego parkingu i smarowaniu miśkowego łańcucha,  ruszyliśmy w kierunku Słowacji. Jechaliśmy zachęcani przez bezchmurne niebo i ostro świecące słoneczko. Sprawnie i bez przeszkód dotarliśmy do granicy RP w Barwinku. Ciepła herbatka i kawa na samej granicy i lecimy dalej…  Ruch spory, sporo […]

Czytaj dalej wpis Wyprawa do Rumunii – dzień pierwszy