Aleksander dnia 2 września 2015

Rumunia w cztery dni – tam i z powrotem. Pierwszy dzień bez upałów… Czyżby nowa świecka tradycja że właśnie w taki dzień wyruszam na jesienny rajd „Rumunia w 4 dni”? Tak czy inaczej GS stoi pod pracą zapakowany i gotowy do drogi. W tym sezonie sporo już widział i niemało kilometrów przejechał. Dziś skieruje swój […]

Czytaj dalej wpis Rumunia 2015