Aleksander dnia 5 września 2015

Śniadanie czekało na nas w ogrodzie. Domowe i smaczne. Jadło sie nam tak dobrz że ruszyliśmy dopiero po dziewiątej. Zaczęliśmy od wizyty na stacji benzynowej – góry trzeba przeskoczyć na jednym tankowaniu, na stacje po drodze nie ma co liczyć. Nie jest to jednak dużym problemem o ile nie stratuje się na rezerwie – do […]

Czytaj dalej wpis Trasa Transfogaraska odkryta na nowo