czas zmian, zmian czas!

Zmiana czasu. Brrrr, nie zrozumiem potrzeby tego, żeby wcześniej robiło się ciemno, no kurka nie przemawiają do mnie mądre teorie Władców.

Zmiana pory roku. Liście lecą z drzew, liście lecą z drzew, śnieg spadł… a ja wciąż się dziwię że to już? Toż dopiero z wakacji wróciłam… i uświadamiam sobie że to już 9 tygodni od wakacji.

Zmianazmiana. Wraz z jesienią czas na podsumowania – kogo w tym roku ubyło? Z kim nie porozmawiałam? Kto nie dojechał na Zamknięcie Sezonu? Znicze, kasztany na cmentarzu, bal Wszystkich Świętych, czy dojdę czy znajdę kwaterę Stryjka czy trafię?

A jeśli ktoś odchodzi tak jak Chustka to zmusza do myślenia nad zmianą taką swoją, ogólną.

Tak więc czas już teraz, tutaj, zrobić postanowienia Noworoczne. Co by było, gdybym to ja wiedziała z pewnością lekarską, tak, jak wie to chory na raka, że zostało mi pół roku? Co bym zmieniła? Oooooo, to najlepsze lekarstwo na temporalne rozgniskowanie.

Na to teraz poświęcam czas. Skupiam się na tu i teraz. Stąd rzadziej piszę, ale to przejściowe.

 

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>