Jak Motocyklistka przygotowuje się do Świąt?

- pucuje moto

- wiesza bombki na manetkach

- a łańcuch srebrny wokół wydechu…

Można też  podśpiewywać „Saaantaa Baby…”.

Nie znam szczerze mówiąc kolęd motocyklowych. Zresztą Adwent jest, nie pora na kolędy.
Można też … spędzić trochę czasu w kuchni. Przyjemnie, pożytecznie, a progenitura uczy się ciężkiej pracy wyrabiania ciasta.

Zachęcona – ba! – przymuszona przez Nutriję („do kuchni marsz!”) zaczęłam wczoraj od zrobienia karmelu. Wiem że późno. Wiem, że robi się to na początku Adwentu. No wiem, ok?

Pierwszy raz w życiu smażyłam cukier. Mała uciekła mówiąc że śmierdzi…. zwykły cukier na patelni. Znienacka zmieniający się w złocisty płyn!
Po co ten karmel? No jak to – na pierniczki! Tutaj macie przepis z bloga Nutrii.

Miałam pietra bo robiłam to pierwszy raz w życiu. Spoko, o motocyklach jeszcze będzie.. hmmm … smakowicie :-)

Tu masa po dodaniu do karmelu wody, miodu, i tłuszczu i przypraw korzennych, w trakcie ostudzania się.

Masa przedpiernikowa

Masa przedpiernikowa

 

A tu nasz zestaw do wykrajania. Wskaż 3 ciekawe foremki na obrazku :-)

Foremki.

Foremki.

 

I jeden z najmilszych prezentów moto, jakie dostałam: foremki motocyklowe! Nie wszystkie z zestawu zostały tu wykorzystane. Z żalem, ale odrzuciliśmy z Nielatami foremkę kruzerową i nakedową i pozostawiliśmy Maksiskuter, turystyka i szlifierę. Z naszych doświadczeń wynika, że cienkie widelce foremki powodowały ukruszanie się przedniego koła ciasteczkowych motocykli, a te pierniczki mają pójść – o ile dotrwają – na naszą choinkę. Nie może więc być, proszę Państwa, wraków na choince!

 

Motocykle przed upieczeniem, po posmarowaniu jajem i przedziurawieniem:

Surowe zjajowane moto

Surowe zjajowane moto

 

A tu motocykle już gotowe:

Pierwsza partia moto gotowa!

Pierwsza partia moto gotowa!

 

I foremki, i przepis polecam. Wyszły tak pyszne, że już 1/3 pierników gdzieś…. zniknęła?

 

A jakie inne niecodzienne prezenty motocyklowe znacie?

 

Z piernikowym pozdrowieniem,

 

The GingerbreadBiker(wo)man!

 

 

 

Tagi: , , ,

Odpowiedzi: 3 do wpisu “Idą Święta?”

  1. Nutrija pisze:

    wow.. no proszę.. jest mi niezmiernie miło, ze postanowiłaś spróbować mojego przepisu na pierniczki :)

    Nie pamiętam, czy tam pisałam – ale moja siostra poleca na 2-3 dni przed konsumpcją docelową, włożyć do pudełka z piernikami kilku cząstek jabłka. – jesli same nie zmiękną (bo to z nimi różnie bywa… ) (btw. moja mama jakiś tydzien temu wyciągnęła takie właśnie zeszłoroczne… i były niebiańsko pyszne! i mięciutkie!:)

    • Sharlota pisze:

      A mi jest niezmiernie miło wykorzystać taki fajny przepis :-).
      Co do jabłka – tak, pisałaś. Jak stwardnieją niechybnie wykorzystamy, no poza tymi, które pójdą na choinkę…
      Pozdrawiam!

  2. Kikim pisze:

    Tia… ostał się jeden (słownie: jeden) motocykl do ubrania choinki. Reszta gdzies odjechała pozostawiając okruszkowe ślady :-)

Zostaw odpowiedź

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>