Powrót do domu z wycieczki w stronę Kotliny Kłodzkiej -  okazał się traumatyczny.

Tak, przeżyłam. Ręce bolą od nachylania się nad kierownicą Szarlotki, plecy bolą od …..  nachylania się nad kierownicą i wychylania się na boki w celu wspomagania skręcania. Nogi bolą od ściskania baku. Boli jeszcze jedna część ciała, z oczywistych powodów dość mocno przez 4 dni długiego weekendu obciążona.

I boooooli dusza, że trzeba było wrócić. Radość, że wróciliśmy cało (vide poprzednia notka). Smutek, że to już koniec.

Piękne krajobrazy, ciekawe obserwacje… Przejechanie w jeden dzień przez Góry Stołowe (droga 100 zakrętów) a potem przez Karkonoski Park Narodowy….  Punkt wypadowy – Polanica Zdrój. Obszar wycieczek – ww wspomniane, poza tym Góry Orlickie, Góry Bystrzyckie, doliny potoków w tychże…. przełęcze… to nie Alpy, wiem, ale jednak – Pięknie Tam Jest.

Nie da się napisać relacji. Nie robiliśmy masy zdjęć, a nie mieliśmy też kamery, która najlepiej pokazałaby piękno tras. Pomału będę je tutaj wrzucać w postaci mapek, choć jeszcze nie dziś. Godne polecenia dla każdego, kto motocyklem ale i nie tylko chciałby zwiedzić te miejsca.

Pozostają impresje, oto pierwsza z nich:

Ręce bolą, jako się rzekło, kciuk prawej dłoni drętwieje od zbyt mocnego trzymania manetki. Pogoda cud, Krajobrazy – jako rzekłam. Druga połowa dnia, 150 km po górach za nami. Zmęczona i uradowana pokonanymi serpentynami, jednakże mam już dość. Psyche siada, mili Państwo, wiem, że jeszcze 100 km po górach przed nami, więc – cóż, siada.

Jazda pod górę, las po lewej i po prawej, pachnący, świergolący. Mijamy dłuuuugą kolumnę rowerzystów Czechów – średnia wieku powyżej 50, jak Babcię kocham, a pedałują tak, że szacun. I co do kadencji, i co do równomierności tempa… Wiem coś o takich podjazdach. Silni Starsi Panowie. I to nie na kolarkach – na Góralach jadą.

Za chwilę dojeżdżamy na szczyt drogi, las po lewej, las po prawej, a na wprost budowa i droga zamknięta, zatrzymuję się za panem Kikimem z pięknym odkosem żwiru z budowy spod koła, na w miarę równym (za mną droga w dół, przede mną droga w dół, na prawo droga bardzo ostro pod górę na budowę rzeczoną). Jesteśmy na środku rozstaju na górze.

Szybki w górę, krótkie i rzeczowe: „Nawigacja nie przewidziała budowy, zawracamy!” i wrrrr już chce On mi odjechać.

A ja co? A co ze mną??

Zawracać???? Znaczy, złamać się motocyklem w prawo ostro pod górę – ruszając z miejsca? (Ciało pamięta – ale nie to co trzeba – pamięta mianowicie jak to się robi na rowerze, i jak trudno równowagę utrzymać ostro skręcając w prawo pod górkę. Do tego na żwirze. Oczami duszy Wieszcza widzę już jak blokuję koło i przewracam Małą… Za nami dojeżdzają już Silni Starsi Panowie na rowerach, dżizas, jak to, tak szybko, to wzniesienie ma chyba z 15%,  to jacyś Mutanci, wstyd przed nimi jak się przewrócę, no Matko Boska, mam dość no!)?

To wszystko skumulowało się chyba w moim wzroku wbitym w Pana Kikima. A znamy się – no, chyba już z połowę mojego Życia :-).

Popatrzył na mnie, zawrócił, zaparkował Kikima, idzie do mnie na tym rozstaju. Silni Panowie tymczasem ziuuuu zaczynają już nas mijać w lewo, w tę drogę co w dół biegnie, już nie pedałują z górki, a na ich twarzach nie znać potu ni zadyszki.

Zsiadam z Szarloty, ulga dla miejsca, gdzie Plecy Kończą Swą Szlachetną Nazwę.

Krótki uśmiech, „patrz co Szarlota potrafi” mówi. Wsiada, jedynka, skręca w prawo, pod górę, na tym żwirze, skręca tak ostro jak rzeczywiście Szarloty bym nie podejrzewała, wbrew wiedzy że skręcać Ona potrafi. Zawraca krótko mówiąc, pod tę górkę, parkuje koło Kikima, zsiada.

Wstyd? Nie. To nie ambicjonalny wyścig, tylko wsparcie partnerskie było . Potem były jeszcze gorsze serpentyny. I już pokonałam je sama. Jeszcze tego samego dnia – o tym następnym razem…. tymczasem:

 

Dziękuję Ci.

 

 

 

Tagi: , , ,

Odpowiedzi: 2 do wpisu “Impresje z Gór …”

  1. [...] też mam swojego Anioła Stróża, choć do wyprawy w Kotlinę Kłodzką sobie nie do końca to uświadamiałam. Ale może przemyślenia na smętnie przed wyprawą [...]

  2. [...] Impresja – pierwsze wrażenia; [...]

Zostaw odpowiedź

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>