Wiosna?

Wiosna?

Pamiętacie lub nie, ale miesiąc temu uroczyście byłam oświadczyłam Otwarcie Sezonu. A było to podczas przejażdżki na miejsce Owego Szkolenia z Pierwszej Pomocy. I co? Jędzy chichot nawet teraz zagłusza mnie,  jak to piszę…. Wiecie co się stało po 2 marca. Jakie to czasy nastały. Zimno na blogu pisze „Pogoda wrzuciła spację.” Ja nie potrafię tak pięknie frazować jak ona, dlatego kradnę ten kawalątek, zachowując jej prawa autorskie.

Bo cóż? Ja jestem stworzeniem śródziemnomorskim. Jak plucha i śnieg, to zasypiam. Sami czytaliście czyli nie czytaliście tych notek co to ich przez ostatnie tygodnie nie napisałam, codziennie uporczywie nie pisałam, codziennie chlipiąc nad pogodą wiosenną tak oczekiwaną a tak niedoścignioną.

Bo cóż?

Ha!

Idzie, chyba idzie w końcu ta wiosna… Może nie pędzi na złamanie karku, ale wreszcie odkopała się ze śniegu i zaczyna nam podgrzewać sople na rynnach. Pan Kikim wrócił na dwa koła, co w sumie nikogo już nie dziwi. Ja obudziłam się z zimowego snu i powoli nabieram odwagi do zejścia do Niej.

Dziś jeszcze udało mi się wykręcić brakiem pilota do garażu (mój umarł a zapasowy gdzieś zaginął – ależ to wygodne!). Ale na jutro Pan Kikim obiecał zostawić mi swój więc ten wykręt Jędzy już nie wystarczy… No więc może jutro po odstawieniu nielatów do placówek ustawicznego kształcenia zejdę do Niej.

A Ona stoi gotowa do wyjazdu, zatankowana, napompowana i pewnie w dodatku zapali z pierwszego… No i co ja wtedy zrobię? Chyba tylko zabrać Ją na spacer mi zostanie… A w sumie najwyższa pora jako że już w ten piątek mam zacząć to czego zabrakło w zeszłym sezonie – doskonalenie jazdy u Tomka Kulika. Planowane jest od 14:00 w piątek na lotnisku pod Ułężą. Czas przypomnieć sobie jak to jest z tym wiatrem we włosach… A może jeszcze uratuje mnie śnieg? Pewnie nie… zapowiadają 16-17 stopni… Ano sama zobaczę… Pan Kikim wybiera się wtedy do Katowic tam i z powrotem na seminarium o ITiLu. Może wracając dołączy do mnie wieczorową porą w Ułęży? Razem jakoś raźniej się będzie toczyć się do domu… Trzymajcie kciuki za pogodę i moją odwagę.

Zostaw odpowiedź

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>