Witam serdecznie na moim blogu.

Shadowgirl powstała z potrzeby pisania i porządkowania rzeczy – motocyklowych i nie tylko.

Jako że jazda motocyklem to dla mnie nie tyle  lans (ha!, to akurat mocno działa, prawda?), potrzeba mocnych wrażeń, wysokich obrotów, schodzenia na kolano, zamykania opony/szafy i innych tym podobnych bajerów które robią dobrze osobom wtajemniczonym, ale po prostu styl życia i -  podróżowania.

Podróżowania w rozumieniu nie tylko nawijania kilometrów i dalekich podróży (ach, ach, to też!) ale podróżowania jako sposobie myślenia.

Zaczynałam od podróży rowerowych, lat temu już naście, i wtedy zaczął – dość niespodziewanie i w ukryciu -  kiełkować motocykl:

Motocykle oczami turysty

Motocykle oczami turysty

Potem lata rowerowania, przerwy, podróży bliższych niż dalszych, na koniec rozsądna decyzja o jeździe skuterem, bo wiadomo, korki…. która przerodziła się w coś więcej.

Efektem jest Szarlota.

Oczywiście, początkowo miał być skuter Kymco Downtown 300, bo pragmatyzm, bo leciutki, bo mocny, bo skuter….. Niemniej weszłam do salonu Hondy, przymierzyłam się… no i jeszcze poszperałam po sieci, po to nie jest znane moto w tej części świata (ale w Australii dobrze mnie rozumieją :-)). Ale decyzja została podjęta.

Reszta jest tu – rzecz o Szarlocie – moim pierwszym i jedynym motocyklu (choć kto wie..)

 

Jestem początkującym świeżakiem na motocyklu, dlatego wpisy będą też służyć mobilizowaniu mnie do jazdy, ćwiczeń, i nie ustawaniu w pozwalaniu sobie na pasje. Z tym jest różnie, o czym mówi ten wpis. Dlatego walka trwa, i każda nowa wycieczka jest dla mnie podróżą nie tylko na mapie, ale i przeciwko przeszkodom w  sobie.

Zapraszam do czytania i dyskusji w komentarzach,

lub do kontaktu mailowego:  kontakt@shadowgirl.pl

Shadowgirl

 

 

Zostaw odpowiedź

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>