Dobry początek…

Przyznaję szczerze, wczorajsza rozruchowa przejażdżka miała być zupełnie inna, choć nadal w kierunku południa Warszawy. Miała liczyć do 100 km, trochę się powić w okolicy Góry Kalwarii, Grójca itepe.

Ale było zimno. A moje cudowne rękawiczki elektryczne zabrał był Pan Kikim na sobie do pracy.

Ale znowuż – ta trasa – traska w zasadzie, opisywana już przeze mnie rok temu tutaj, wraz z linkiem do mapy, (bagatela! miesiąc wcześniej) po prostu ma swój urok. Zamiast więc do Góry Kalwarii, w Konstancinie jakoś tak samo mi się skręciło w lewo przy Starej Papierni, i zanim ochłonęłam, Szarlota już mruczała w stronę wałów nadwiślańskich.

To króciutka trasa, ale niezwykle urokliwa.

Po pierwsze, jest puściuteńko. Trochę pomaga fakt, że droga wzdłuż wałów jest opatrzona zakazem wjazdu („nie dotyczy ruchu lokalnego”) ;-) oraz ostrymi ograniczeniami prędkości.

Po drugie – aura. Wokół pola, nieużytki, wieś w Warszawie… i wały, i Wisła, i lasy łęgowe nadwiślańskie niezniszczone – jeszcze – pomimo starań Warszawy… po prostu ładnie jest. Nikt nie przeszkadza.

Nam z Szarlotą niebotyczne prędkości nie były potrzebne. My musiałyśmy sobie pomału pogadać. Z naciskiem na „pomału”. Zobaczyć jak nam się skręca, jak nam się zawraca na ciasnym rondzie, no takie podstawowe umiejętności. Czy Szarlota się słucha i jaką pozycję powinnam przyjąć żeby lepiej sterować tą ciężkawą wszak maszyną.

Wynik wypadł pomyślnie – jeszcze umiem jeździć, jeszcze nie zapomniałam po pół roku, jeszcze się – aż tak – nie boję po wypadku wsiadać na moto.

Ale szkolenie u Kulika – przyda się. Łoj, przyda. Tym bardziej musiałyśmy trochę się rozruszać. Bo ostatnie moje jazdy były po szosach alpejskich. Przyzwyczaiłam się do dobrego i błoto i żwir na jezdni, dziury i zapadnie ciut przykro mnie rozczarowały, ale i nastawiły pokrętło czujności na maksa.

Jutro ma być cieplej, to i dłuższa przejażdżka planowana.

Szerokości! Tym razem na poważnie i nie teoretycznie. Sio z garażu!

 

Tagi: ,

Zostaw odpowiedź

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>