RumuniaMoże tym razem kilka słów o tym dokąd pojedziemy… Jak już wspominałem nie da się zobaczyć wszystkiego. Trzeba coś wybrać i choć wybór celu podstawowego byl oczywisty to z resztą atrakcji turystycznych już tak łatwo nie jest. Punktem zwrotnym wypadu mają być obie najbardziej znane trasy: Transfogaraska i Transalpina. Obie siegają 2500 m npm.. Obie w tej chwili w całości asfaltowe. Obie pełne zakrętów, tuneli i wiaduktów. Zobaczymy jak wypadnie porównanie z alpejskimi szlakami… Niemniej same winkle to trochę mało żeby cokolwiek powiedzieć o nieznanym kraju. Jako kulturalne uzupełnienie planuję więc odwiedzić miasta Oradea i Sighisoara, polską wioskę Kaczyka (rum. Cacica), kilka pięknie zdobionych monastyrów oraz jedyny w swoim rodzaju wesoły cmentarz w miejscowości Sapanta. Ile z tego faktycznie zobaczymy – wkrótce sie przekonamy. Gdy patrzę dziś za okno na siąpiący deszcz, wyobraźnia podsuwa mi obraz czterech ubłoconych i wymęczonych postaci pragnących tylko ciepłego obiadu i suchego miejsca. W takiej scenerii artystyczna dusza zazwyczaj zostaje przegłosowana i na kopniakach zagnana w najciemniejszy zakamarek umyslu. Ale może nie będzie tak źle i uda się nie tylko dojechać tam i z powrotem ale coś jeszcze zobaczyć? Ano pożyjemy – zobaczymy. Póki co zerknijcie na zaplanowane odcinki trasy:

http://bikeroutetoaster.com/Course.aspx?course=604502

http://bikeroutetoaster.com/Course.aspx?course=608408

http://bikeroutetoaster.com/Course.aspx?course=604529

http://bikeroutetoaster.com/Course.aspx?course=604532

A teraz idę się suszyć po wieczornym deszczowym powrocie!

Tagi: , , , , ,

Zostaw odpowiedź

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>