Rozpoczęty!
Hurra, hurra, zaczęłam sezon motocyklowy 2012!

Rozpoczynam sezon 2012Moje plany od rana tak się układały i tyle razy musiałam je modyfikować, że straciłam nadzieję że mi się uda. I jeszcze moją jędzę musiałam przekonać, a nie jest z Nią łatwo….
Ale udało się wszystko przewalczyć.

Udało się zmieścić w kurtkę i spodnie. Z trudem, hmmmm tu muszę popracować nad sobą.

Udało się wyszykować Szarlotkę. To akurat już wcześniej – od dwóch dni już czekała gotowa na nowy sezon. Opony dopompowane, olej sprawdzony, odpaliła po długim staniu z półobrotu! Porządna maszynka!

Udało się  rozplanować na nowo dzień.

Udało się w końcu ujarzmić jędzę w mojej głowie – nie uwierzycie jakie brednie mi gadała, w stylu że nie potrafię, że za zimno (!), że przed domem rozkopana ulica i kałuża na pół koła…

To wszystko były przeszkody zupełnie subiektywne. Prawdziwie obiektywna przeszkoda to fakt, iż jestem świeżakiem.
Zaczynam sezon motocyklowy z licznikem 3444. To naprawdę niewiele, zważywszy że zakończyłam poprzedni sezon 2011 upadkiem. Czuję się niepewnie, motocykl jest, co tu mówić, ciężki, kółek na placu na rozgrzewkę nie robiłam, więc i pojechałam ostrożniutko.

Trasa akuracik na rozgrzewkę, 47 km,  godzinka lajtowej, kruzerowej jazdy. Wybrałam te trasę właśnie dlatego,  że krótka i że wzdłuż wału wiślanego oprócz kolarek (pozdrawiam!:-) żywej duszy motocyklowej i samochodowej nie uświadczysz. Jest więc spokojnie czas i miejsce, żeby sie oswoić z moja Małą, poczuć ją na nowo, bez stresu ze ktoś z tylu czeka i go drażnią swoim tempem.

Było słońce, był silny wiatr boczny i było 5 stopni ciepła, więc przy odpowiednim ubraniu godzina jazdy to była akurat wystarczająca ilość czasu, żeby się rozgrzać, akurat żeby ręce zaczęły marznąć (cel na ten rok – rękawice z membraną).

Trasa jest tutaj (po kliknięciu otworzy się mapa z trasą)

Kliknij, aby zobaczyć trasę

Kliknij, aby zobaczyć trasę

 

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 7 do wpisu “Sezon motocyklowy”

  1. Matt pisze:

    Nawet nie wiesz jak zazdroszczę! Zaczynam w przyszłym tygodniu i nie ma innej opcji:) Odbieram mojego Trampka z banicji u Was:D
    Swoją drogą – bardzo fajna trasa – chyba też wykorzystam do przetarcia. pónocno-zachodni narożnik zahacza o moje tereny, więc pętelka wręcz idealna.
    pozdrawiam!

    • Sharlota pisze:

      Właśnie stoi u nas w garażu i widzę wręcz że zazdrości, biedak :-)
      Trasa właśnie fajna bo pusta, malownicza. Odbieraj i rozruszaj Tramkpa!

  2. Brat Albert pisze:

    O nie! Znowu się tego tałatajstwa wyroi na ulicach…
    Z innej beczki – tak się zastanawiam dlaczego na motocyklach nie ma naklejek „..samochody są wszędzie” ?

    • Sharlota pisze:

      może dlatego że my i tak uważamy na wszystkich i wszędzie. Nie musimy sobie przypominać bo i tak nas chcą zabić – ciężko się o tym zapomina :-) pozdrawiam serdecznie!

  3. Józef Tkaczuk pisze:

    No ja tu bym polemizował… Nikt was nie chce zabić, wystarczy tylko jeździć zgodnie z przepisami i szanować innych uczestników ruchu a nie szaleć środkiem po linii, slalomy i takie tam :-) Niby, że jak motor to wszędzie się wciśnie a na czterech kołach to zgredy się wloką smutno w korku.

  4. WhiteHead pisze:

    I ja pozwolę sobie na polemikę… niby nikt mnie nie chce zabić ale i nikt mnie nie dostrzega pomimo ostrych świateł i kamizelek. Wyjazdy z podporządkowanych, zmiana pasa przed nosem to standard. A jak ubrałem się na podobieństwo Stróżów Prawa to nagle wszyscy kierowcy 4oo mnie widzą. Nikt nie wymusza pierwszeństwa, nikt nie otwiera drzwi przed nosem. A stylu jazdy nie zmieniłem… Dziwne, no nie?

  5. kolarka pisze:

    Przepraszam, ale to trochę jak dyskusja na temat wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wilkanocą…a może nie powinnam się wypowiadać, bo jestem kolarką i mnie nikt na drodze nie sznauje, z wyjątkiem innych kolarzy…ani motocykilści ani kierowcy…mijają mnie wolno, bezpiecznie, potem wyjeżdżają przed nos i dają w gaz…bomba! Nirvana gwarantowana…samo zdrowie, co?
    Po prostu szanujmy się wzajemnie, nikt nie jest bez winy…

Zostaw odpowiedź

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>