Sharlota dnia 29 lutego 2012

Miałam to szczęście, że mój pierwszy poważniejszy błąd na motocyklu skończył się bardzo dobrze. Zachorowała tylko ambicja, no i Szarlotkę oddałam do wyglansowania w warsztacie ale tak naprawdę to nic jej nie było. I miesiąc jazdy bez moto czyli do końca sezonu 2011. Fakt, że był wyjątkowo długi, ale dla mnie skończył się w okolicach […]

Czytaj dalej wpis Pierwsze błędy na motocyklu

Sharlota dnia 28 lutego 2012

…. motocyklowej. Jest tak:  gdzieś tam, kiedyś, nieważne jak i kiedy, zaświtała Ci myśl o motocyklu. Zbierasz się, zbierasz, przekonujesz samą siebie do motocykla (ave, stereotypy!), nareszcie prawko – bo kurczę nie potrafię bez prawka jeździć, to chyba niemiecka krew – kurs prawa jazdy, kategoria A; ślęczenie w necie na forach i innych ścigaczach, nos […]

Czytaj dalej wpis Za kulisami nauki jazdy…

Sharlota dnia 26 lutego 2012

I co z tego wynikło, czyli jak nie dać się ambicji oraz źle pojętej….. ambicji? (Co, ja nie dosiądę?) Notka ta była swego czasu publikowana na forum gazeta.pl motocykl i dziewczyna. Zamieszczam ją tu ku budowaniu pokory, szczególnie swej własnej, ale i dla wszystkich początkujących motocyklistek. Do rzeczy. Było tak: Prawko w kieszeni, duma rozpiera, […]

Czytaj dalej wpis Jak świeżak shadowgirl pewien motocykl ujeżdżała….