Sharlota dnia 25 maja 2012

Jakiś czas temu, na zlocie pewnego klubu moto. Siedzimy w mieszanym gronie, gadamy o rodzinach, sprawach życiowych. W naszym kręgu i Jeźdźcy, i Plecaczki, i Poboczni Ale Zamiłowani. Przy ulicy ruchliwej, nad herbatą rozmawiamy. Dudniący hałas od strony ulicy, przemieszcza się ktoś, a dźwięk przypomina całkiem całkiem…. Jak jeden Mąż/ Żona/Córka/wpisz dowolnie podnoszą nam się […]

Czytaj dalej wpis Wrażliwość się zmienia.

Sharlota dnia 20 maja 2012

Dawno, dawno temu, jak sezon ledwo się przymknął, a już się zaczął był, wyjechałam sobie naokoło komina polatać na Szarlotce. Mało Braci na ulicach, czułam się sama, auta nieprzyzwyczajone do Jeźdźców, zagrożenie wokół. Ale słońce świeci! Wiatr we włosach w kasku świszcze, łapki marzną na manetkach, ale w duszy śpiewa i gra! Jędza poszła sobie […]

Czytaj dalej wpis Rozmówki motocyklowe – radość!

Oraz świeżaka plany szkoleniowe. Jadę sobie przez Warszawę (zeszły sezon), spokojniutko w korku sobie jadę, dogania mnie Kawasaki naked. Stoimy sobie więc na światłach, kiwnięcie kaskiem, jedziemy. Chcę go przepuścić, jechać spokojnie dalej…. A Kawasaki zagaja: – Długo jeździsz?! Ba. Pytanie pro forma chyba? (hmmmm aż TAK to widać? Tak, teraz wiem: bardzo widać.) – […]

Czytaj dalej wpis Rozmowy motocykli na światłach – do kursu doskonalenia jazdy

Sharlota dnia 29 lutego 2012

Spotykamy się na mieście, każdy w swoją stronę przepycha się między autami, jeden wąski, druga szersza, trzeci Road King (ale i tak się przepycha, no kto mu skoczy!?,  słychać go z daleka). Burgmany, Vespy, Kymco, Transalpy i dużo V-Stromów. Szybciej przemykają GSXy i inne naked’y lub szlifierki wręcz. Czasem jedziemy za sobą parę świateł, czasem […]

Czytaj dalej wpis Spotkania motocykli na światłach