Do napisania tej notki zainspirował mnie pewien artykuł, który na pewno już znacie – ten mianowicie.

Fajnie, że powstał, fajnie, że pisze się o tym. Prześlijcie tego linka wszystkim znajomym, a na pewno zapamiętajcie dane coby mieć argument w ręku kiedy ktoś przy Was będzie pomstował na motocyklistów (wyrażenie użyte przez tego kogoś na pewno będzie odbiegało od cenzurowanego), którzy Ją/Jego mijają codziennie w korkach. Jak Ona/On stoi, to i wszyscy muszą stać, blablabla, Polskie Piekiełko, znana nam rzecz.

Szkoda, że o tym nie piszą miesięczniki/tygodniki/pisma z branżą Motocyklową niezwiązane. Bo to do tych Niezwiązanych kierowany jest przekaz tego artykułu. To ich trzeba przekonać, czemu mianowicie lepiej jest jak się wszyscy na drodze zmieszczą, i że jazda kreską nie jest łamaniem prawa.

Szkoda.

Bowiem, jeśli już o powszechności mowa, druga strona tzw Medalu motocyklowego jest zawsze nagłaśniana.

Poniższy filmik na necie krąży od jakiegoś już czasu, przydając autorowi popularności, moim zdaniem na wyrost.

Ja dowiedziałam się o nim z poboczem.pl – o co chodzi? O Zły PiAr, nic innego.

Z jednej strony – każdy kto umie mysleć logicznie, jest w stanie postawić hipotezę, którą badania z pierwszego artykułu udowadniają. A potem patrzysz na Jednostki, które też się przyczyniają do tego zmniejszania korków, i ręce w dół, Panie i Panowie, bo nic innego.

Pomijam kwestie, czy kolo naprawdę jechał tak szybko, jak to jest pokazane – wiem, że szerokokątna kamera przekłamuje prędkość, więc może tak źle nie było. Oraz że prosi się o wymianę skóry przy banalnym upadku. Pomijam.

To, co naprawdę mnie razi, to chamstwo. Nie kierowców aut – są więksi, więc wg Prawa Silniejszego więcej im wolno, a nawet gdyby tak nie było, to niechże i będzie. Oprócz Prawa Silniejszego jest też i Zasada Wymagania od Siebie.

Niedopuszczalne jest dla mnie wyzywające zachowanie MotoBraci i MotoSióstr (pliz, tylko nie MotoSióstr!) na drodze w konfrontacji z tzw puszkarzami. Klasę trzeba pokazać, dobry PR robić. Bycie Motonitą nie oznacza od razu żeś Kolo jest Bogiem, no na litość… Nie znaczy, że Pieszy Twój Wróg, że wolno Ci wszystko, i co więcej, że wszystko widzisz, na wszystko odpowiednio szybko zareagujesz, no SuperBiker po prostu.

Wymagać od Siebie to nie Dawać Okazji. Nie zajeżdżać drogi. Nie obrzucać mięsem i warzywami tudzież innymi jajkami. Nie rozjeżdżać staruszków i dzieci. Ciebie też obowiązuje kulturalne zachowanie na drodze.

Fakt, że wszyscy wokół Ciebie chcą Cię zabić, niechże będzie dla Ciebie wyzwaniem – cierpliwości i ćwiczenia wszelakich cnót duchowych.

Ja naprawdę nie żartuję. Popatrzcie: filmik zrobil furorę i będzie pokazywany – bądź jest – jako koronny przykład jacy to wariaci jeżdżą na 200. A o badaniach Duńczyków z pierwszego artykułu – kto wspomni oprócz nas? Zacznijmy więc od siebie.

I myślmy za innych.

 

Czego Wam życzy na dobranoc,

Shadowgirl.

 

 

 

 

 

Tagi: ,

Zostaw odpowiedź

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>